(Tetryk Starszy)

WIATR

Zza wiatru wiatr
niepoliczone dni
przywiewa
tak dotykalne sny
Przez noce i dnie
przenikając je
wietrzne powietrze
płynie
przepływa
tchnie

Przywiewa wiatr
niepochwycony sen
Łagodny wiew
nieustannie tchnie
Wiej przeze mnie
wiej
w ciemność moją
wejdź
wieczne powietrze
przejmuj
przenikaj mnie

10 i 11 lutego 2011
Wersja audio Ostatnie zmiany w witrynie: 2017-08-28
Debiut online: 2007-02-15
Copyright © Jan Hobrzański 2007–2017 •