(Tetryk Starszy)

15. MÓJ ŚWIAT

Każdy może kogoś kochać...
/choćby siebie/
Tak myślałem dawniej.
Albo jeszcze częściej.

Teraz... Mój świat
nie jest mój.
On nie jest mój,
choć jesteśmy z tego świata.

Jednak z faktu, iż nic nie rozumiem
czerpię głęboki optymizm:
Dostrzegam szansę, że wszystko może mieć
jakiś sens.
/lub coś w tym rodzaju/

Czym byłby świat
bez miłości?

/choćby własnej/

– Ginę! – wołają gwiazdy
wśród kolejnych katastrof.
Ale widać tylko iluminacje.
Chłodne światło rozlewa się
po nocy.
/co z tego wynika?/
Satysfakcja estetów.

Zaś mój świat,
nadal nie jest mój.

Gdybym zrozumiał
choćby część z tego,
co jest do pojęcia,
może zrobiłoby się bardziej nieswojo?

On nie jest mój...
Ale to się zdarza.

Ostatnie zmiany w witrynie: 2017-01-13
Copyright © Jan Hobrzański 2007–2017 •